Wyobraźcie sobie, że właśnie zamówiliście nowy zestaw satelitarny, monterzy skończyli pracę, dekoder miga diodą gotowości, a wy siadacie do pierwszego seansu filmowego w jakości, o której wcześniej mogliście tylko marzyć. Zaraz potem w głowie pojawia się pytanie, które nurtuje niemal każdego posiadacza talerza na ścianie: skoro płacę za pakiet u operatora, to czy muszę jeszcze dokładać do tego abonament RTV? To pytanie wraca jak bumerang przy każdej rozmowie o telewizji satelitarnej, więc rozbierzmy je na czynniki pierwsze, zanim przejdziemy do samego montażu i wyboru sprzętu.
Dlaczego abonament RTV to osobna sprawa
Zacznijmy od tego, co mówią przepisy. Ustawa o opłatach abonamentowych jasno wskazuje, że każdy, kto posiada odbiornik radiowy lub telewizyjny umożliwiający natychmiastowy odbiór programu, jest zobowiązany do uiszczania opłaty abonamentowej. Nie ma w niej ani słowa o technologii odbioru, co oznacza, że obowiązek dotyczy w równym stopniu telewizji naziemnej, kablowej i satelitarnej. Innymi słowy, fakt opłacania comiesięcznego rachunku za pakiety programowe Polsat Box albo za abonament Canal+ nie zastępuje i nie zwalnia z obowiązku regulowania opłaty na rzecz mediów publicznych. To dwie zupełnie różne kategorie wydatków: jedna trafia do komercyjnego operatora za dostęp do jego oferty programowej, druga finansuje Telewizję Polską i Polskie Radio.
Rejestracja odbiornika powinna nastąpić w ciągu 14 dni od jego nabycia, a opłatę abonamentową wnosi się na konto Poczty Polskiej. Obowiązujące stawki wynoszą 30,50 zł miesięcznie za odbiornik telewizyjny (lub telewizyjny i radiowy łącznie), a przy wpłacie z góry za cały rok kwota spada do 329,40 zł dzięki 10-procentowej zniżce. Dla samego odbiornika radiowego to odpowiednio 9,50 zł miesięcznie lub 102,60 zł rocznie. Warto pamiętać, że obowiązek abonamentowy ciąży na gospodarstwie domowym, nie na pojedynczej osobie, więc nawet jeśli w waszym mieszkaniu stoją 3 telewizory z oddzielnymi dekoderami, płacicie tylko raz.
Niepłacenie abonamentu RTV nie jest kwestią czysto teoretyczną. Poczta Polska ma prawo wszcząć postępowanie administracyjne, które może skutkować upomnieniem, a następnie egzekucją przez urząd skarbowy. Opłata karna wynosi 30-krotność miesięcznej stawki obowiązującej w dniu kontroli, co przy obecnych stawkach daje ponad 900 zł. To kwota, która potrafi popsuć humor na dłużej niż awaria konwertera w środku zimy.
Kto jest zwolniony z opłat abonamentowych
Przepisy przewidują zwolnienia, z których warto skorzystać, jeśli spełniacie odpowiednie warunki. Automatycznie, bez żadnych formalności, zwolnione są osoby, które ukończyły 75 lat. Pozostałe grupy uprawnione do zwolnienia muszą złożyć stosowne oświadczenie w placówce Poczty Polskiej wraz z dokumentem potwierdzającym uprawnienie. Do osób zwolnionych z opłat należą między innymi:
- Osoby zaliczone do I grupy inwalidzkiej
- Weterani będący inwalidami wojennymi lub wojskowymi
- Osoby, które ukończyły 60 lat i mają prawo do emerytury nieprzekraczającej 50% przeciętnego wynagrodzenia
- Osoby niewidome, których ostrość wzroku nie przekracza 15%
- Osoby niesłyszące, u których stwierdzono całkowitą głuchotę lub obustronne upośledzenie słuchu
Jeżeli należycie do którejś z tych grup, warto załatwić formalności, zanim zaczniecie planować instalację zestawu satelitarnego. Zwolnienie obowiązuje od pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym złożyliście oświadczenie.
Co dostajecie za abonament u operatora, a co za abonament RTV
Żeby sprawa była zupełnie przejrzysta, warto rozrysować różnicę między tymi dwoma opłatami. Abonament operatorski, czyli pieniądze płacone na przykład za pakiety programowe Canal+, to wynagrodzenie za dostęp do konkretnych kanałów, dekodera, usług dodatkowych takich jak CatchUp czy nPVR i platformy streamingowej. Entry+ w Canal+ zaczyna się od 10 zł miesięcznie przy umowie na 24 miesiące i daje dostęp do 73 kanałów telewizyjnych oraz 43 kanałów online. Z kolei Polsat Box oferuje pakiet S za 20 zł miesięcznie z około 57 kanałami, pakiet M za 30 zł z 82 kanałami, a rozbudowany pakiet L za 60 zł z dostępem do 125 kanałów, w tym AXN, National Geographic czy Nickelodeon.
Abonament RTV to natomiast opłata publicznoprawna, z której środki trafiają do Telewizji Polskiej (51%), Polskiego Radia (24,5%) oraz spółek radiofonii regionalnej (24,5%). Nie macie tu żadnej umowy, żadnego cennika z pakietami do wyboru i żadnego dekodera w prezencie. To po prostu danina na rzecz mediów publicznych wynikająca z faktu posiadania sprawnego odbiornika. Na satelicie Hotbird nadawanych jest ponad 20 polskich kanałów niekodowanych FTA, w tym stacje TVP, 4fun.tv, Polo TV, Tele 5, Polonia 1, TVS czy Eska TV. Sam fakt, że wasz dekoder Polsat Box HD lub odbiornik Canal+ może te kanały odebrać, stanowi w świetle przepisów wystarczający powód do powstania obowiązku abonamentowego.
Wybór zestawu satelitarnego i sprzętu do montażu
Przejdźmy teraz do części bardziej praktycznej. Zanim cokolwiek zawisie na waszej ścianie lub balkonie, trzeba skompletować odpowiedni zestaw. Podstawą jest antena offsetowa o średnicy co najmniej 80 cm, choć wielu instalatorów poleca model 90 cm dla stabilniejszego odbioru przy niesprzyjających warunkach atmosferycznych, zwłaszcza podczas intensywnych opadów deszczu lub mokrego śniegu. Na polskim rynku największą popularnością cieszą się anteny marki Corab i Inverto. Stalowa antena Corab COR-800SAE-J o średnicy 80 cm kosztuje w sklepach około 109-129 zł, a większy model COR-900SAE-J (90 cm) to wydatek rzędu 169-189 zł. Jeśli zależy wam na produkcie aluminiowym, warto rozejrzeć się za antenami Inverto, gdzie model IDLB-STCF80 w wersji 80 cm kosztuje około 209 zł, a 100 cm (IDLB-STCF90) to już 279-299 zł.
Kolejny element to konwerter LNB, czyli urządzenie zamontowane na ramieniu anteny, które odbiera sygnał i przesyła go kablem do dekodera. Do standardowej instalacji z jednym odbiornikiem wystarczy konwerter single, na przykład Inverto Black Ultra dostępny za około 47-55 zł. Jeśli planujecie podłączenie 2 odbiorników, potrzebny będzie konwerter twin, taki jak Inverto Premium Twin Universal 40mm PLL LNB ze szumami własnymi 0,3 dB i wzmocnieniem 55 dB, który kosztuje około 70-91 zł. Dla rozbudowanych instalacji z multiroomem na kilka telewizorów odpowiedni będzie konwerter quad (4 wyjścia), na przykład Inverto Home Pro QDL410 za około 99 zł, lub konwerter octo (8 wyjść) Inverto Premium IDLP-OCT410 za około 145 zł.
Nie zapomnijcie o kablu koncentrycznym, który łączy konwerter z dekoderem. Polecamy kabel z żyłą główną z pełnej miedzi o średnicy 1,13 mm, na przykład Corab RG6 TRI CU 1.13. Wersja żelowana (oznaczenie ŻEL) nadaje się do prowadzenia na zewnątrz i kosztuje około 2-3 zł za metr bieżący. Do kabla potrzebne będą wtyki F (złącza typu F), najlepiej w wersji nakręcanej, które kosztują kilkadziesiąt groszy za sztukę. Przy zakupie wtyków zwróćcie uwagę na to, żeby ich średnica wewnętrzna odpowiadała średnicy zewnętrznej waszego kabla.
Dekodery satelitarne 4K i ich możliwości
Wybór dekodera to decyzja, która wpływa na jakość obrazu i zakres dostępnych funkcji przez wiele lat użytkowania. W ofercie Canal+ znajdziecie 2 dekodery satelitarne obsługujące rozdzielczość 4K. Pierwszy to Ultrabox+ 4K z wbudowanym dyskiem 1 TB, obsługą HDR i HDR10, modułem Wi-Fi oraz możliwością jednoczesnego nagrywania 3 kanałów i oglądania 4. Daje dostęp do aplikacji Netflix, Player, Viaplay i Max. Drugi model to Canal+ 4K Dualbox+, kompaktowe urządzenie o wymiarach zaledwie 147x147x40 mm, wyposażone w procesor Mediatek MT5751A, 2 GB RAM DDR4, 2 wejścia satelitarne, Wi-Fi dwuzakresowe (2,4 GHz i 5 GHz), złącze HDMI 2.0a z obsługą HDCP 2.2 oraz wsparcie dla formatów wideo H.265 HEVC i AV1.
Polsat Box 4K obsługuje zarówno sygnał satelitarny, jak i telewizję kablową IPTV dzięki funkcji DUO, ma pilota na Bluetooth i oferuje funkcje CatchUp (7 dni wstecz), TimeShift (do 3 godzin pauzy) oraz reStart. Model Polsat Box 4K Lite to oszczędniejsza wersja z podobną funkcjonalnością. Natomiast Soundbox 4K to najbardziej zaawansowany dekoder w ofercie, oparty na platformie Android TV z procesorem Broadcom BCM72178 (4 rdzenie, 2 GHz), 3 GB RAM i 16 GB pamięci wewnętrznej. Wyróżnia go 4 wbudowane głośniki zoptymalizowane przez Bang & Olufsen z obsługą Dolby Atmos, co czyni go jednocześnie dekoderem i głośnikiem w jednym obudowaniu.
Jeśli nie chcecie instalować anteny na ścianie, obie platformy oferują też dekodery internetowe OTT. W Canal+ jest to Canal+ BOX+, a w Polsat Box model Evobox Stream. Alternatywą dla dekodera jest moduł CAM CI+, który wkłada się bezpośrednio do telewizora z odpowiednim slotem. Canal+ oferuje moduł CAM ECP, a Polsat Box standardowy moduł CAM CI+. To rozwiązanie eliminuje potrzebę osobnego urządzenia i dodatkowego pilota, choć ogranicza dostęp do niektórych funkcji interaktywnych.
Gdzie zamontować antenę i jak ją ustawić
Montaż anteny satelitarnej zaczyna się od wyboru odpowiedniego miejsca. Antena musi mieć wolny widok w kierunku południowym, bez przeszkód takich jak budynki, drzewa czy maszty w promieniu kilkudziesięciu metrów. Pamiętajcie, że drzewa rosną i za kilka lat mogą zasłonić sygnał, więc warto brać pod uwagę nie tylko obecny, ale i przyszły stan otoczenia. Dobrymi lokalizacjami są ściany budynku od strony południowej, balkony, tarasy lub dachy. Na elewacji z ociepleniem styropianowym trzeba zastosować rurki dystansowe z PVC o średnicy 20 mm, które wkłada się w wywiercone otwory i przez nie przykręca uchwyt, żeby kołki rozporowe trzymały bezpośrednio w murze, a nie w miękkim styropianie.
Do montażu potrzebujecie uchwytu ściennego (wysięgnika), który powinien mieć rurę o średnicy do 50-60 mm. Popularne są uchwyty Corab, na przykład model USL-50/400-H o dystansie 40 cm za około 42-55 zł czy dłuższy USL-50/600-Z z dystansem 60 cm za około 150 zł, przydatny gdy antena musi wystawać dalej od ściany. Montaż uchwytu wymaga wiertarki udarowej z wiertłem 12 mm, kołków rozporowych, kluczy nasadowych 10-13 mm, poziomicy i markera. Uchwyt musi stać idealnie pionowo, bo każde odchylenie od pionu utrudni później precyzyjne ustawienie talerza.
Polskie pakiety obu operatorów nadają z satelity Hotbird 13°E. Parametry ustawienia anteny różnią się w zależności od lokalizacji w Polsce. Na przykład dla Warszawy i okolic kąt elewacji (nachylenie góra-dół) wynosi około 30 stopni, azymut (odchylenie od południa) około 10 stopni w prawo, a kąt skręcenia konwertera około 6 stopni. Dla Krakowa elewacja to 32,3 stopnia, azymut 9 stopni, a skręcenie konwertera 5,8 stopnia. W Gdańsku elewacja spada do 27,8 stopnia, azymut wynosi 6,9 stopnia, a skręcenie 4,9 stopnia. Pełne tabele parametrów dla poszczególnych miast znajdziecie na stronach pomocy technicznej obu operatorów.
Ustawienie sygnału i podłączenie dekodera
Po zamontowaniu uchwytu i złożeniu anteny zgodnie z instrukcją producenta, zakładacie czaszę na maszt i dokręcacie śruby mocujące na tyle luźno, żeby antena dawała się obracać na boki z lekkim oporem. Ustawiacie kąt elewacji na podziałce znajdującej się z tyłu anteny i skręcacie tę regulację do oporu. Następnie montujecie konwerter LNB na ramieniu anteny i podłączacie do niego kabel koncentryczny z wtykiem F. Kabel prowadzicie wzdłuż ramienia anteny i wysięgnika, mocując go plastikowymi opaskami (tzw. trytytkami), i dalej do pomieszczenia z dekoderem. Między anteną a wysięgnikiem zostawcie około 10 cm luzu na kablu, żeby miał swobodę ruchu przy obracaniu talerza podczas regulacji.
Prawidłowe zarobienie wtyczki F na kablu to praca wymagająca precyzji. Ścinacie zewnętrzną izolację na długości około 15 mm, zaginacie oplot do tyłu, ścinacie wewnętrzną izolację na długości 10 mm, odsłaniając miedziany rdzeń, a następnie nakręcacie wtyk F na kabel zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Rdzeń powinien wystawać około 1-2 mm poza krawędź wtyku. Bardzo ważne jest usunięcie wszelkich drobnych drucików oplotu, które mogłyby zetknąć się z rdzeniem i powodować problemy z sygnałem.
Do precyzyjnego ustawienia anteny przydatny jest miernik sygnału satelitarnego. Prosty analogowy Corab SAT-Finder kosztuje od 17 zł i wystarczy do podstawowej regulacji. Cyfrowy miernik z wyświetlaczem LCD to koszt od 49 zł, a profesjonalne urządzenia takie jak Satlink WS-6933 obsługujące DVB-S i DVB-S2 to wydatek rzędu 218 zł. Ustawienie anteny bez miernika jest możliwe, ale znacznie trudniejsze. Potrzebna jest wtedy druga osoba, która obserwuje pasek sygnału na ekranie telewizora podłączonego do dekodera, podczas gdy wy powoli obracacie antenę.
Kiedy warto zatrudnić profesjonalnego instalatora
Samodzielny montaż jest jak najbardziej możliwy, ale w kilku sytuacjach rozsądniej jest oddać robotę fachowcowi. Jeśli antena ma stanąć na dachu, na wysokim piętrze budynku wielorodzinnego albo w miejscu wymagającym specjalnych konstrukcji wsporczych, lepiej nie ryzykować zdrowia i jakości instalacji. Profesjonalna instalacja anteny na balkonie lub elewacji kosztuje w Warszawie i okolicach od 200 do 400 zł za samą usługę, bez materiałów. Na dachu cena rośnie do 250-600 zł w zależności od trudności dostępu. Samo ustawienie anteny, bez montażu uchwytu, to koszt od 100 do 180 zł. Konfiguracja multiroom to dodatkowe 100 zł. Wymiana uszkodzonego konwertera z ustawieniem sygnału kosztuje około 150 zł.
Profesjonalny monter dysponuje miernikiem sygnału za kilkaset lub kilka tysięcy złotych, który pokazuje nie tylko siłę, ale i jakość sygnału (parametr MER, czyli modulacyjny współczynnik błędów). Dzięki temu jest w stanie wyciągnąć z instalacji maksimum wydajności, co przekłada się na stabilny odbiór nawet przy silnym deszczu. Instalator powinien też poinformować was o obowiązku rejestracji odbiornika i opłacania abonamentu RTV, bo instalacja anteny satelitarnej z dekoderem wiąże się bezpośrednio z powstaniem tego obowiązku. Dobry fachowiec nie tylko zamontuje sprzęt, ale też podpowie, jak optymalnie poprowadzić kable i gdzie umieścić dekoder, żeby instalacja była estetyczna i funkcjonalna.
Odbiór kanałów bez abonamentu operatorskiego
Jeśli chcecie obejrzeć polskie kanały telewizyjne bez opłat operatorskich, możecie to zrobić dzięki kanałom FTA (Free-To-Air) nadawanym w otwartym strumieniu z satelity Hotbird 13°E. Do ich odbioru wystarczy antena satelitarna, konwerter i dowolny dekoder satelitarny obsługujący standard DVB-S2. Nie trzeba wykupować żadnego pakietu ani abonamentu u operatora. Wśród dostępnych polskich kanałów FTA znajdziecie m.in.:
- TVP Info, TVP Kultura, TVP Polonia
- 4fun.tv, Eska TV, Polo TV
- Tele 5, Polonia 1, TVS (TV Silesia)
- iTV, Patio TV, Mango 24
Pamiętajcie jednak, że możliwość odbioru tych kanałów nie zwalnia z obowiązku abonamentu RTV, a wręcz go potwierdza. Jeśli macie ochotę na jeszcze więcej niekodowanych kanałów, rozbudowa instalacji o drugi konwerter skierowany na satelitę Astra 19,2°E (tzw. zez antenowy) daje dostęp do kilkudziesięciu kanałów niemieckich (w tym Das Erste HD, ZDF HD, RTL, ProSieben HD, Sport1 HD), kilkunastu francuskich oraz polskiego TV Trwam i Radia Maryja. Konwerter monoblock, który łączy odbiór z obu satelitów w jednym urządzeniu, na przykład Inverto IDLB-QUDM21, kosztuje od 80 do 145 zł i jest prostszy w montażu niż zestaw z 2 osobnymi konwerterami.
Jak zamówić zestaw i co wchodzi w skład przesyłki
Przy zamówieniu anteny satelitarnej bezpośrednio od operatora, na przykład Canal+, w zestawie otrzymujecie czaszę 80 cm z konwerterem twin za jednorazową opłatę około 129 zł. Zestaw ten nie zawiera jednak uchwytu ściennego (wysięgnika), kabla koncentrycznego, wtyków F ani elementów montażowych do mocowania uchwytu na ścianie. Te wszystkie rzeczy trzeba dokupić osobno. Podobnie jest w przypadku zestawów Polsat Box, gdzie serwis techniczny Polsat Box rekomenduje przewód 75 Ohm z miedzianym rdzeniem o długości do 30 metrów, 2 wtyki F i uchwyt z rurą o średnicy do 6 cm.
Jeśli wolicie kupić wszystko osobno w sklepie internetowym, orientacyjny koszt kompletnego zestawu do samodzielnego montażu wygląda następująco:
- Antena Corab 80 cm (COR-800SAE): 109-129 zł
- Konwerter single Inverto Black Ultra: 47-55 zł
- Kabel koncentryczny Corab RG6 TRI CU (20 metrów): 40-60 zł
- 2 wtyki F nakręcane: 2-4 zł
- Uchwyt ścienny Corab USC-38/400: 32-42 zł
- Kołki rozporowe i śruby: 10-15 zł
- Opaski plastikowe UV: 5-10 zł
Razem wychodzi od około 245 do 315 zł za sam zestaw antenowy, bez dekodera. Do tego doliczycie koszt dekodera, który w przypadku wynajmu od operatora wynosi zazwyczaj 10 zł miesięcznie (na przykład dekoder Polsat Box 4K Lite), albo jednorazową opłatę w ofercie prepaid.
Telewizja przez internet jako alternatywa
Jeśli montaż anteny na ścianie budynku jest niemożliwy, na przykład z powodu braku zgody wspólnoty mieszkaniowej, niekorzystnego położenia mieszkania od strony północnej lub gęstej zabudowy zasłaniającej niebo od południa, oba podmioty oferują dostęp do telewizji przez internet. Polsat Box przez internet jest dostępny za pośrednictwem dekodera Evobox Stream lub aplikacji Polsat Box Go na smart telewizorach, telefonach i tabletach. Pakiet Polsat Box Go Start kosztuje zaledwie 30 zł za cały rok, Polsat Box Go Premium to 30 zł miesięcznie, a Polsat Box Go Sport z 20 kanałami sportowymi to 40 zł miesięcznie.
Canal+ przez internet oferuje dostęp do serwisu streamingowego Canal+ online w ramach dekodera Canal+ BOX+ lub aplikacji na urządzeniach mobilnych i smart telewizorach. Canal+ Seriale i Filmy kosztuje 29 zł miesięcznie (lub 25 zł przy rocznym zobowiązaniu opłacanym z góry za 228 zł), a Canal+ Super Sport to 69 zł miesięcznie. Obie platformy oferują też pakiety łączące telewizję z internetem mobilnym lub stacjonarnym, co może być opłacalnym rozwiązaniem, jeśli szukacie jednego rachunku zamiast kilku.
Trzeba jednak wiedzieć, że korzystanie z telewizji wyłącznie przez internet na smart telewizorze, bez podłączonej anteny i dekodera, może dawać podstawy do kwestionowania obowiązku abonamentowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że sam dostęp do internetu nie generuje tego obowiązku w tradycyjnym rozumieniu przepisów. Sytuacja prawna w tym zakresie nie jest jednak jednoznaczna, więc jeśli zdecydujecie się na telewizję wyłącznie przez internet, warto tę kwestię skonsultować z prawnikiem.
Rozbudowa instalacji i usługi dodatkowe
Z biegiem czasu wasze potrzeby mogą się zmienić i pojawi się chęć podłączenia telewizora w sypialni, pokoju dziecięcym czy kuchni. Oba operatorzy oferują usługę multiroom, która pozwala na korzystanie z jednego abonamentu na kilku telewizorach jednocześnie. Wymaga to odpowiedniej instalacji antenowej z konwerterem o większej liczbie wyjść (twin, quad lub octo) albo rozdzielni z multiswitchem. Serwis techniczny Canal+ oferuje pomoc przy konfiguracji multiroom, a koszt samej usługi konfiguracyjnej u niezależnego instalatora to około 100-120 zł.
Jeśli napotkaliście problemy z odbiorem lub potrzebujecie naprawy instalacji, zarówno Canal+ jak i Polsat Box prowadzą własne serwisy techniczne, do których możecie zgłosić usterkę. Niezależni monterzy antenowi oferują usuwanie awarii od 100-150 zł, a wymianę konwertera z ustawieniem sygnału od 150 zł. Przy okazji wizyty serwisowej warto poprosić fachowca o sprawdzenie stanu kabla, szczelności wtyków F i ogólnej kondycji uchwytu, zwłaszcza jeśli instalacja ma kilka lat i była narażona na silne wiatry.
Warto rozważyć też dodatkowe dekodery Canal+ HD WIFIBOX+ dostępne w ofertach prepaid (pakiet Start+ na 12 miesięcy za 229 zł, pakiet Komfort+ i Filmbox na 6 miesięcy za 179 zł), które pozostają na własność abonenta. To wygodna opcja, jeśli nie chcecie wiązać się umową abonamentową na 24 miesiące. W Polsat Box podobną elastyczność daje taryfa elastyczna z dekoderem Polsat Box 4K Lite za 10 zł miesięcznie i dowolnym pakietem programowym.
Praktyczne wskazówki na koniec instalacji
Kilka rzeczy, o których łatwo zapomnieć w ferworze montażu, a które potrafią zaoszczędzić sporo nerwów i pieniędzy w przyszłości. Po pierwsze, do prowadzenia kabla na zewnątrz budynku używajcie wyłącznie kabla żelowanego (z oznaczeniem ŻEL lub GEL), który jest odporny na promieniowanie UV i wilgoć. Zwykły kabel wewnętrzny po kilku sezonach pod wpływem słońca i deszczu zaczyna się łuszczyć, a wnikająca woda degraduje oplot i powoduje tłumienie sygnału. Po drugie, kabel antenowy prowadźcie w odległości co najmniej 10 cm od przewodów elektrycznych, żeby uniknąć zakłóceń elektromagnetycznych. Po trzecie, jeśli budynek posiada instalację odgromową, zewnętrzne części instalacji antenowej (maszt, oplot kabla) powinny być do niej podłączone.
Zanim zamkniecie temat formalności, zróbcie szybki rachunek rocznych kosztów. Abonament operatorski w najtańszym wariancie (Canal+ Entry+ po 10 zł miesięcznie przez pierwszy rok, potem 15 zł) plus abonament RTV (329,40 zł rocznie przy wpłacie z góry) daje łączny roczny koszt rzędu 449-509 zł za dostęp do kilkudziesięciu kanałów telewizyjnych z anteny satelitarnej. Fachowy monter antenowy, oprócz samego montażu, pomoże wam też dobrać optymalny pakiet i wyjaśni, jakie formalności trzeba dopełnić, łącznie z tą dotyczącą abonamentu RTV, żebyście mogli spokojnie cieszyć się telewizją bez nieprzyjemnych niespodzianek w postaci wezwania do zapłaty od Poczty Polskiej.
2 Коментара